Często narzekamy na niedogodności związane z naszymi współtowarzyszami. Ktoś powiada: „Wyobrażasz sobie, zapraszam go, a on w bezczelny sposób przychodzi ze swym psem. Przy czym doskonale sobie zdawał sprawę, że dopiero co kupiliśmy nowy dywan, nadto mój mąż cierpi na alergię na psią sierść”. Owa „bezczelność” jest odbiciem braku zdolności powiedzenia „nie”, wyrażenia swego stanowiska. Zdecydowanie wolimy zrzucać odpowiedzialność na innych. Lęk przed odpowiedzialnością paraliżuje nasze wypowiedzi na temat tego, co myślimy. czytaj całość >>>